Cena mieszkań w Poznaniu – od czego zależą ceny mieszkań w Poznaniu i jak będą się kształtowały w najbliższej przyszłości?

Rynek mieszkaniowy należy do jednego z tych, które dynamicznie reagują na wszelkiego rodzaju zmiany. Na obecną sytuację nikt nie był przygotowany. Jak wpłynie ona na sytuację deweloperów – tego nie jesteśmy w stanie stwierdzić na sto procent. Przeanalizujemy jednak, co wpływa na cenę mieszkania i czy któreś z tych czynników mogą zostać dotknięte przez światową pandemię. 

 

Rynek mieszkaniowy w Poznaniu

 

Cena za metr kwadratowy zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, znacznie wzrosła w ostatnich latach. Także w Poznaniu. Stolica Wielkopolski zanotowała jeden z wyższych wzrostów na mapie całej Polski. Gdy w 2012 nastąpiły dość mocne spadki na rynku, sytuacja utrzymywała się przez kilka lat. Jednak od 2017 roku liczby sukcesywnie wzrastają. W ciągu zaledwie ostatnich 12 miesięcy, średnia cena za metr wzrosła o mniej więcej 1000 złotych, w zależności od miasta!

 

Specjaliści jeszcze do niedawna byli zgodni – ceny mieszkań są rekordowo wysokie i raczej takie pozostaną. Chętnych nie brakuje, ale samych lokali jest niewystarczająco. Do tego dochodzą podwyżki, które można obserwować w każdym obszarze. Drożeją materiały budowlane, paliwo, co pośrednio również przekłada się na kwoty za metr. Badający rynek uważali, że tak zaporowe kwoty utrzymają się jeszcze przez długi czas. Nawet jeśli dojdzie do obniżek, to będzie to zaledwie kilka procent. Czy jednak sytuacja związana z wirusem będzie miała wpływ na ceny lokali? 

nowoczesne mieszkanie

Od czego zależą ceny mieszkań

 

Wybudowanie nowoczesnego apartamentowca nie jest tanim przedsięwzięciem. To oczywiście wszyscy wiemy. Ale czy wiesz dokładnie, co wpływa na finalną kwotą, którą proponuje deweloper? 

 

Usytuowanie mieszkania

 

Dla wielu poszukujących jest to kwestia kluczowa. Dlatego deweloper ustalając cenę za metr, musi wziąć pod uwagę to, gdzie znajduje się jego inwestycja. Jeśli jest ona zlokalizowana w centrum dużego miasta, w najmodniejszej dzielnicy, w niedalekiej odległości najważniejszych punktów (dworce, starówka, duże galerie handlowe, ośrodki kultury, obiekty rządowe – wszystko to, czego ludzie potrzebują na co dzień, gdzie spędzają wolny czas oraz tam, gdzie znajdują się miejsca pracy), cena będzie znacznie wyższa.

 

Jeżeli szukający mieszkania ma ograniczony budżet, dobrze, gdyby zastanowił się nad lokum w nieco mniej obleganej dzielnicy. Może też oczywiście liczyć na to, że trafi na atrakcyjna okazję. Pamiętaj jednak, że te części miasta, które dziś nie są aż tak modne, mogą zmienić swój status w przyszłości. W końcu metropolie rozrastają się, centrum się powiększa, więc to, co dziś jest nawet na skraju miasta, za kilka lat, może być traktowane, jako lokalizacja wyjątkowo atrakcyjna.

 

Piętro i metraż

 

Najatrakcyjniejszymi mieszkaniami są te, które usytuowane są na I lub II piętrze (szczególnie, jeśli budynek nie ma windy). Oczywiście liczy się także to, ile lokum ma metrów kwadratowych. Bardzo często bywa jednak, że mniejsze mieszkania mają wyższą cenę za metr, niż te większe. Chodzi oczywiście o popyt – finalna cena dużego “M” będzie wyższa tak czy siak, a jeśli kupującym jest para bezdzietna, której nie zależy na wielkich przestrzeniach – najprawdopodobniej wybiorą mieszkanie około pięćdziesięciometrowe. 

nowoczesny apartament

Dodatkowe udogodnienia

 

Jeżeli oglądane przez nas mieszkanie ma dodatkowe udogodnienia, takie jak stróż, duża piwnica, wielkopowierzchniowy balkon, taras czy ogródek, basen dostępny dla mieszkańców – wszystko to, co mogłoby się wydawać czymś niekoniecznie niezbędnym – możesz spodziewać się wyższej ceny. 

 

Materiały budowlane i stan wykończenia

 

Niektórzy deweloperzy starają się oszczędzać na jakości materiałów. Te inwestycje, które tego nie robią, zazwyczaj ostatecznie mają wyższe ceny. Budując osiedle Nove Olendry myślimy o tym, że kupujący tu mieszkania, oczekują wysokiej jakości. Dlatego nie tniemy kosztów, nie wybieramy gorszych (ale tańszych) materiałów. Każdy element jest wykonany zgodnie z planami. Wiemy, że nasi klienci spędzą tu wiele lat, dlatego staramy się, by nie musieli się niczym martwić.

 

W zależności od tego, jak skonstruowana jest umowa (lub jaką opcję wykupisz), mieszkanie możesz odbierać w różnym stanie – surowym, deweloperskim itp. Niektórzy deweloperzy oferują wykończenie mieszkań pod klucz. Dzięki temu nie musisz samodzielnie kończyć remontu. Jednak taka opcja jest zazwyczaj znacznie wyższa niż standardowe. 

 

Liczba pokoi

 

Od kilku lat panuje moda na niewielkie mieszkania. Jest to po części spowodowane zmianami kulturowymi zachodzącymi w społeczeństwie, a po części sytuacją ekonomiczną Polaków. Małe mieszkania są zwyczajnie tańsze. Łatwiej jest je też wynająć (np. studentom lub młodym parom). Dlatego zazwyczaj dwu-, trzypokojowe mieszkania oraz kawalerki będą bardziej rozchwytywane niż np. apartament z 4 czy 5 pokojami. 

 

Komunikacja

 

Jeżeli blisko inwestycji znajdują się węzły komunikacyjne, mieszkanie będzie atrakcyjniejsze w oczach kupujących. Nie każdy ma samochód, dlatego dla wielu osób liczy się to, aby niedaleko był przystanek autobusowy czy tramwajowy. Jednocześnie warto pamiętać o spokoju – bliskość komunikacji nie powinna równać się hałasowi. 

 

Sytuacja ekonomiczna mieszkańców

 

Jest to najbardziej “elastyczny” czynnik. Zależy od praw ekonomicznych i sytuacji na rynku, wysokości średniej płacy, PKB itd. Na to nie mamy wpływu. Jeśli poziom życia mieszkańców danego kraju rośnie, zazwyczaj rosną też ceny – w tym na rynku mieszkaniowym. Im lepiej zarabiamy, tym więcej osób decyduje się na nowe mieszkania. Niestety popyt może przewyższyć podać i wtedy ceny szybują w górę. Podobną sytuację obserwujemy obecnie w Polsce. 

nowoczesne mieszkanie

Czy mieszkania stanieją w związku z epidemią koronawirusa? 

 

Tego nikt nie wie na pewno. Jednak należy zauważyć, że specjaliści prognozuja spadki w wielu branżach. Między innymi dobra luksusowe mogą wiele stracić. Jeżeli sprawdzą się przewidywania i coraz więcej ludzi zacznie tracić pracę, bezrobocie wzrośnie – ceny prawdopodobnie również spadną. Ze względów finansowych ludzie nie będą w stanie otrzymać kredytu, więc deweloperzy nie będa mogli podwyższać cen. Spadek nie będzie z pewnością olbrzymi – przynajmniej nie w najbliższych miesiącach. To, co nastąpi za kilka miesięcy czy rok jest dużą niewiadomą. Nie jesteśmy przecież pewni, jak długo potrwa kwarantanna. Niestety wiele biznesów ucierpiało już na samym początku kryzysu. 

 

Pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja szybko wróci do normy. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o cenach naszych mieszkań, skontaktuj się z nami!